-Chyba nie chcesz żeby do czegoś doszło.
-To znaczy że nie chcesz? Aha rozumiem
Chyba go zdenerwowałam, ale musiałam zachować spokój
-Ale nie denerwuj się, po prostu zdziwiłam się i powiedziałam co myślę-przejechałam po jego umięśnionej klatce piersiowej
-Tak rozumiem, to może najlepiej nie będziemy się widywać?-podniósł na mnie głos
-Ej hola, bez tego tonu dobrze?
-Będziesz mi rozkazywać jeszcze. Suka-mruknął
-Co ty powiedziałeś?-byłam strasznie wkurzona
-Suka, a coś Ci się nie podoba?
-Wiesz co możesz już stąd spierdalać najlepiej-nie chciałam już na niego patrzyć- To że możesz do swoich dziwek tak odzywać. To że nie chce się z tobą przespać, to.. Doba nie chce już Cię widzieć.
Odwróciłam się do niego, byłam tak strasznie wkurzona, że nie mogłam po prostu na niego patrzeć. Nagle poczułam lekkie pocałunki na mojej szyi.
-Bieber, daruj sobie
-Oh Nicol-odparł to bardzo kusząco-Wybacz mi, czasmi nie potrafię się opanować i mówię różne głupoty. Nie chciałem tego powiedzieć. To nie powinno mieć miejsca. Często mówię za szybko, zanim jeszcze nad tym pomyśle. No wybacz
Jego pocałunki na mojej szyi, były niesamowite. Zaczął lekko ssać moją szyję, jeżdżąc ciągle wzdłuż mojej talii
-Oh Justin te twoje pocałunki są takie, takie...-nie zdążyłam dokończyć
-Wspaniałe?-odparł, na chwilkę tylko przerywając te pocałunki
-Dokładnie!
-Ale uwierz mi, nie takie wspaniałe jak ty-uśmiechnął się do mnie i spoglądając mi głęboko w oczy.-A więc już wszystko w porządku? Obiecuję że już taka sytuacja nie nastąpi.-odparł
-No dobrze, tym razem Ci wybaczę
Poprawił mój kosmyk włosów, który się zsunął na moje czoło.
Zaczął jeździć swoim kciukiem, uspokajając mnie zupełni, musnął w usta.
-Słońce, mogę być zupełnie z tobą szczery? Ale nie wyśmiejesz mnie?-powiedział to bardzo poważnie
Nie wiedziałam czego się spodziewać, czy mam się bać czy nie.
-Jasne-powiedziałam nie pewnie
-No bo już od chyba 3 dni chodzi we mnie uczucie, jest takie dziwne, ale skierowane ku Tobie. Gdy Cię widzę moje serce zaczyna szybciej bić, uwielbiam się z tobą spotykać, chciałam ci powiedzieć-słyszałam jego niepewność w głosie -kocham cię...-te ostatnie dwa magiczne słowa wyszeptał- Ja wiem może to wszystko za szybko się zrobiło, ale uwierz, jeżeli kocham to szczerze.-opuścił swoją głowę
-Ale nie martw się kochanie-podniosłam go za jego podbródek-Ja ciebie też kocham-wyszeptałam mu do ucha po czym pocałowałam go
On nasz pocałunek zamienił w istny raj. Siedzieliśmy jeszcze razem tak pół godziny, gdy on nagle odparł
-Chodź kochanie zabiorę cię na swój trening.
Chyba nie miałam nic do gadania...
~~~~
podoba się ?
http://ask.fm/WojdyloNikola pytajcie mnie :C
edit
kolejny rozdział pojawi się w poniedziałek ponieważ wyjeżdżam na cały weekend a dzisiaj już nie miałam czasu żeby coś napisać, przepraszam za problemy <3
http://ask.fm/WojdyloNikola pytajcie mnie :C
edit
kolejny rozdział pojawi się w poniedziałek ponieważ wyjeżdżam na cały weekend a dzisiaj już nie miałam czasu żeby coś napisać, przepraszam za problemy <3
Omg świetne ; d
OdpowiedzUsuńCzekam na następny rodział.
Supperrr suppper chce wiecej prosze o wiecej to jestbsuppppperrree supppppppppppper supppppee :* ;) *.* +,+
OdpowiedzUsuńŚwietne <333333333333333333333333333333333 OMG napisz książkę<333
OdpowiedzUsuńŚwietne świetne świetne czekam
OdpowiedzUsuńOMFG, ON JEJ POWIEDZIAŁ, ŻE JĄ KOCHA. AWWW, JAK SŁODKO <3
OdpowiedzUsuńŚwietne . ! Jestem ciekawa jak to będzie dalej , pisz pisz . Czekam na następny . < 3
OdpowiedzUsuńŚwietne
OdpowiedzUsuńOMG! Boże Święty! Jak ja zamuliłam.. Wchodzę dzisiaj, patrzę i byłam 8 rozdziałów do tyłu.. Ja się pytam jak to wgl możliwe jest?! O.o
OdpowiedzUsuńAle opowiadanie jest normalnie zajebiste. Szczerze? Wgl się tego nie spodziewałam. No i cholernie wciąga. Naprawdę. Już nie mogę się do czekać kolejnego rozdziału. ;)
☺☻♥NNNAAASSTEEEEPPPNY !!!! ;D
OdpowiedzUsuńjeszcze ! ... jest poniedziałek *.* czekam i czekam i nie mg się doczekać :D
OdpowiedzUsuńdddddddaaaaaaaaaaaaalllllllllllllllleeeeeeeeeeeej :)
OdpowiedzUsuń