Był wiosenny nudny wieczór. Jak co dzień postanowiłam wejść na czat na którym coraz częściej bywałam. W sumie nikogo ciekawego jeszcze tam nie poznałam i myślałam że to jakaś strata czasu,gdy nagle w tej samej chwili co weszłam dostałam wiadomość od jakiegoś nieznajomej osoby.
Wiadomość od : "enjoylife"
Wiadomość od : "enjoylife"
Cześć, mam nadzieje że ci nie przeszkadzam ale właśnie zauważyłem że weszłaś i odważyłem się odpisać ponieważ strasznie mi się nudzi. Pozdrawiam :)
Kurcze! Nie wierze że ktoś się w ogóle do mnie odezwał, to już było coś, chciałam od razu rzucić się do pisania, ale stwierdziłam że nie będę taka nachalna jeszcze nie wiadomo co o mnie pomyśli, a trzeba zrobić dobre pierwsze wrażenie. Zeszłam na dół idąc bardzo cicho by nie budzić nikogo w domu. Tak wiem było po 24 a wszyscy w moim domu spali tylko nie ja. Przepraszam! Jeszcze mój brat siedział przed komputerem i wbijał sobie kolejny level w jakiejś beznadziejnej grze. Wracając do tego zagotowałam wodę na herbatę i zalałam ją kubek po same brzegi. Posłodziłam 2 łyżkami po czym weszłam do góry zaglądając do pokoju brata mówiąc mu:
-Ej młody, chyba pora do spania, nie wstaniesz rano! - powiedziałam cichym tonem i wyszłam z pokoju nie oczekując na odpowiedź.
Weszłam do swojego pokoju kładąc na stoliku obok łóżka kubek z herbatą, w końcu zebrałam swoje myśli i odpisałam nieznajomemu
Wiadomość do : "enjoylife"
-Ej młody, chyba pora do spania, nie wstaniesz rano! - powiedziałam cichym tonem i wyszłam z pokoju nie oczekując na odpowiedź.
Weszłam do swojego pokoju kładąc na stoliku obok łóżka kubek z herbatą, w końcu zebrałam swoje myśli i odpisałam nieznajomemu
Wiadomość do : "enjoylife"
Siemanko! Miło bardzo że piszesz, też się nudzę w te cholerne wieczory, mam nadzieje że nie zniechęcisz się moją osobą po kilku wiadomościach:)
Nie zdążyłam sięgnąć po kubek z herbatą gdy usłyszałam dźwięk wiadomości w komputerze, spojrzała na ekran i zobaczyłam że odpisał. Nie wiem czemu właśnie temu uśmiechnęłam się do komputera jak nigdy. Spojrzałam szybko na wiadomość
Wiadomość od : "enjoylife"
Wiadomość od : "enjoylife"
No w końcu mi odpisałeś! Myślałem że nie chcesz ze mną pisać nowy nieznajomy. Czemu nie śpisz o tak później porze?
Kurcze intrygował mnie już ten nieznajomy. Nie wierzyłam że ktoś tak od razu może zrobić, olałam picie herbaty i pisałam z nim chyba z godzinę, dowiadując się tego że mieszka w tym samym mieście co ja, a co lepsze chodzi ze mną do tej samej szkoły, tylko w sumie ciągle mnie ciekawiło to kim ta nieznajoma osoba jest. Dziewczyną? Chłopakiem? Nie chciałam się od razu pytać bo za dobrze mi się z tą osobą pisało. Zakończyłam rozmowę, obiecując że odezwę się po szkole. Odłożyłam swojego czarnego laptopa na parapet, po czym wślizgując się pod kołdrę, obróciłam się w stronę okna i uśmiechałam się sama do siebie. W głowie miałam pełno myśli, tych dobrych myślałam że poznałam w końcu osobę podobną do mnie, wydawało mi się że to była dziewczyna. Tak super mi się z nią pisało. Po dłuższej chwili myślenia o tym wszystkim zasnęłam nie wiedząc nawet kiedy...
Rano usłyszałam dźwięk wołania mojego imienia przez mamę
-Nicol, wstawaj skarbie jeżeli nie chcesz się spóźnić do szkoły.-jej głos dochodził zza drzwi
-Ehhh!-warknęłam cicho pod nosem na nią, tak bardzo nie chciało mi się iść do tej szkoły, to była ostatnia rzecz jaką chciałam zrobić.
-Zaraz podam śniadanie kochanie!
Myślałam że zwariuję! Zwaliłam się z łóżka i ruszyłam do łazienki. Spojrzałam w lustro i nie wyglądałam najgorzej, przemyłam twarz zimną wodą na przebudzenia i ruszyłam w stronę swojej szafy. Otworzyłam ją i spojrzałam beztrosko. Pomyślałam"Kurczę! Nie wiem w co mam się ubrać". Wzruszyłam ramionami, wyciągnęłam jakieś czarne rurki, do tego błękitną koszulę którą podwinęłam do łokci. Wyjęłam swoje czarne conversy i założyłam je wciskając sznurówki do środka. Podeszłam do lustra w łazience i zrobiłam sobie kreski ajlajnerem przed tym nakładając sobie puder. Ostatnią rzeczą jaką zrobiłam wzięłam torbę i zarzuciłam ją na ramię. Schodząc szybko po schodach weszłam do kuchni i ucałowałam mamę i tatę w policzek.
- Cześć wszystkim!- powiedziałam uśmiechając się do brata -Co na śniadanie?
- Zrobiłam naleśniki-uśmiechnęła się mama. -A i dzisiaj ja was odworzę.
Skiwnęłam głową twierdząco i zjadłam jednego naleśnika, czekając aż brat z mamą dokończą jedzenie wyjęłam telefon z kieszeni i spojrzałam która godzina.Nagle mama mnie zawołała że musimy iść więc ruszyłam za nią. Wsiadłam na miejsce pasażera obok kierowcy i wyjrzałam przez okno. Chciałam już być w domu i pisać z tym nieznajomym. Tego tylko teraz pragnęłam.
Gdy ujrzałam widok szkoły lekko westchnęłam i odwróciłam się do mamy, wysiadając z samochodu i zamykając drzwi.
- Pa mamo kocham cię! - Odwróciłam się i poszłam w stronę drzwi frontowych szkoły.
Poprawiłam moją torbę która wiecznie mi spadała, podeszłam do mojej szafki gdzie wykręciłam szyfr i wyjęłam książki, które od razu wsadziłam do torby. Nagle zauważyłam obok mojej szafki Katy, moja dobra kumpela. Uśmiechnęłam się do niej
-Cześć, jak ci minął wczorajszy dzień?- spojrzałam na nią i oparłam się o szafkę
-Trochę nudno, ale w sumie nie było najgorzej, a Tobie jak?
"a Tobie jak?" to pytanie dziwnym cudem zamarło w mojej głowie przecież nie mogłam jej opowiedzieć o wszystkim, nie ufam jej za bardzo.
-A no mi też trochę nudno, trochę się pouczyłam z geografii i poszłam spać. Dobra muszę iść na biologię, do zobaczenia później.-uśmiechnęłam się do niej gdy nagle zadzwonił dzwonek na lekcję.
Ruszyłam w stronę klasy 306 i już miałam dosyć dzisiejszego dnia, chciałam żeby się skończył. Najlepiej jak najszybciej...
Rano usłyszałam dźwięk wołania mojego imienia przez mamę
-Nicol, wstawaj skarbie jeżeli nie chcesz się spóźnić do szkoły.-jej głos dochodził zza drzwi
-Ehhh!-warknęłam cicho pod nosem na nią, tak bardzo nie chciało mi się iść do tej szkoły, to była ostatnia rzecz jaką chciałam zrobić.
-Zaraz podam śniadanie kochanie!
Myślałam że zwariuję! Zwaliłam się z łóżka i ruszyłam do łazienki. Spojrzałam w lustro i nie wyglądałam najgorzej, przemyłam twarz zimną wodą na przebudzenia i ruszyłam w stronę swojej szafy. Otworzyłam ją i spojrzałam beztrosko. Pomyślałam"Kurczę! Nie wiem w co mam się ubrać". Wzruszyłam ramionami, wyciągnęłam jakieś czarne rurki, do tego błękitną koszulę którą podwinęłam do łokci. Wyjęłam swoje czarne conversy i założyłam je wciskając sznurówki do środka. Podeszłam do lustra w łazience i zrobiłam sobie kreski ajlajnerem przed tym nakładając sobie puder. Ostatnią rzeczą jaką zrobiłam wzięłam torbę i zarzuciłam ją na ramię. Schodząc szybko po schodach weszłam do kuchni i ucałowałam mamę i tatę w policzek.
- Cześć wszystkim!- powiedziałam uśmiechając się do brata -Co na śniadanie?
- Zrobiłam naleśniki-uśmiechnęła się mama. -A i dzisiaj ja was odworzę.
Skiwnęłam głową twierdząco i zjadłam jednego naleśnika, czekając aż brat z mamą dokończą jedzenie wyjęłam telefon z kieszeni i spojrzałam która godzina.Nagle mama mnie zawołała że musimy iść więc ruszyłam za nią. Wsiadłam na miejsce pasażera obok kierowcy i wyjrzałam przez okno. Chciałam już być w domu i pisać z tym nieznajomym. Tego tylko teraz pragnęłam.
Gdy ujrzałam widok szkoły lekko westchnęłam i odwróciłam się do mamy, wysiadając z samochodu i zamykając drzwi.
- Pa mamo kocham cię! - Odwróciłam się i poszłam w stronę drzwi frontowych szkoły.
Poprawiłam moją torbę która wiecznie mi spadała, podeszłam do mojej szafki gdzie wykręciłam szyfr i wyjęłam książki, które od razu wsadziłam do torby. Nagle zauważyłam obok mojej szafki Katy, moja dobra kumpela. Uśmiechnęłam się do niej
-Cześć, jak ci minął wczorajszy dzień?- spojrzałam na nią i oparłam się o szafkę
-Trochę nudno, ale w sumie nie było najgorzej, a Tobie jak?
"a Tobie jak?" to pytanie dziwnym cudem zamarło w mojej głowie przecież nie mogłam jej opowiedzieć o wszystkim, nie ufam jej za bardzo.
-A no mi też trochę nudno, trochę się pouczyłam z geografii i poszłam spać. Dobra muszę iść na biologię, do zobaczenia później.-uśmiechnęłam się do niej gdy nagle zadzwonił dzwonek na lekcję.
Ruszyłam w stronę klasy 306 i już miałam dosyć dzisiejszego dnia, chciałam żeby się skończył. Najlepiej jak najszybciej...
~~~~
I jak wam się podoba? Poproszę szczerą opnie :)
faaaaaaaaaajne!<3
OdpowiedzUsuńFAJNE ^ _____ ^
OdpowiedzUsuńFajne < 3 Czekam na II rozdział ; *
OdpowiedzUsuńFajne to :)
OdpowiedzUsuńCiekawe xD
Omg.. zarąbiste. Ja chce już następne .Błagam byle szybko ; d
OdpowiedzUsuńSuper ;) Czekam na następny rozdział ..
OdpowiedzUsuńw pierwszej wiadomości nieznajomy pisze : " zauważyłem", więc dlaczego dziewczyna zastanawia się czy to chłopak czy dziewczyna?
OdpowiedzUsuńJest trochę błędów językowych, skladniowych, trochę w tresci, ale mimo to na razie mi sie podoba. Jest mozesz to poprawiaj błędy pisząc następne rozdziały, najlepiej przeczytaj kilka razy. Czekam na drugi rozdział :*
OdpowiedzUsuńJak na początek okej , będę czytać dalej . : ))
OdpowiedzUsuńALe wciąga <3
OdpowiedzUsuń