-Ej Nicol, co jest? On Ci coś zrobił?-podszedł do mnie
-Nie, nic nie jest-warknęłam
-Rozumiem, możesz mnie nie lubić czy coś, ale możesz mi się wygadać, doradzę coś pomogę.-odparł-to jak?
Spojrzałam na niego i nie byłam pewna, ale nie miałam nic do stracenie
-To jak, pójdziesz ze mną na górę i opowiesz o wszystkim?-spytał jeszcze raz i wyciągnął w moją stronę rękę
Wahałam się przez chwile jeszcze, ale podałam mu swoją dłoń, a on pomógł mi wstać. Objął mnie i zaprowadził na górę, posadził na swoim łóżku. Pierwszy raz w życiu normalnie z nim mogłam porozmawiać.
Było tak dziwnie. Usiadł koło mnie i spojrzał na mnie
-Mów mi co jest-otarł mi łzy
-No bo...no bo....-nie mogłam z siebie wydusić słowa na myśl o tym.
-Rozumiem może Ci jest ciężko, ale powiedz jakoś poradzimy-powiedział to bardzo spokojnie
-Nie!Nie da się na to nic poradzić. Justin jutro jedzie promować swoją nową piosenkę, nie będzie go przez przynajmniej 2 miesiące. Będzie jeździć od radia do radia. Ja sobie nie poradzę tak o. Może kogoś tam lepszego pozna? Może zapomni o mnie? Może mu będzie lepiej beze mnie? Nie wiem co o tym myśleć. Ja cholernie tęsknie jak nie widzę go przez noc a co dopiero jak mam przez 2 miesiące.-po mojej twarzy spływała łza po łzie.
-Kurcze! To faktycznie coś jest nie tak, ale można coś na to zaradzić, będziecie do siebie telefonować i w ogóle.-odparł
-Ale to nie będzie to samo, nie będę czuć jego dotyku i tego wszystkiego-zakryłam swoją twarz rękoma
-Ja wierze w Ciebie, dacie radę. Nie sądzę że tak będzie. Może po prostu musisz się przez spać. Spokojnie dasz radę, w razie czego ja Ci pomogę.-jeździł swoją ręką po plecach
-Dobra wiesz co chyba masz rację pójdę się przez spać, po za tym jutro szkoła, więc muszę się jakoś wyspać.
-Dokładnie, będzie wszystko dobrze-powiedział to tak pewnie i spokojnie
-Dziękuję Ci za tą rozmowę-przytuliłam się do niego
-Nie musisz, nie masz za co
-Oj jest-przytulałam się do niego jeszcze przez chwile
Gdy wyszłam z jego pokoju, poszłam jeszcze na dół, wziąć płytę, ponieważ zostawiłam ją tam. Chciałabym jeszcze przed snem sobie posłuchać jego głosu.
Wyjmując z odtwarzacza płytę udałam się na górę, włączyłam ją u siebie w pokoju dopiero. Włączyłam na powtarzanie i położyłam się do łóżka. Miałam wszystko serdecznie dosyć. Nie chciało mi się nic, chciałam tylko Justina.
Nawet nie wiem kiedy zasnęłam, wiem że obudziłam się około 6. Moja mama kręciła się po korytarzu. Zauważyłam że ktoś mi wyłączył moją piosenkę. Tak nazywałam ją moją, bo ja jako pierwsza usłyszałam i zawsze będzie moja. Poszłam wziąć prysznic, by się uspokoić jakoś.
Włączyłam cieplejszą wodę lejąc sobie na twarz, żebym się rozbudziło. Ciepła woda spływała po moim ciele, namydliłam się i spłukała wszystko. Umyłam włosy szamponem spłukując po chwili. Wychodząc spod prysznica owinęłam się ręcznikiem.
Weszłam do pokoju a na łóżku ujrzałam Justina.
-Justin!? Co ty robisz tutaj? Myślałam że o piątej wyjeżdżasz.-powiedziałam to ze zdziwieniem
-No wiem,ja też tak myślałem, ale po małych prośbach przełożyliśmy to na dziesiątą, więc jeszcze zdążę Cię odwieź do szkoły-podszedł do mnie i musnął lekko moje usta
-Nie spodziewałam się tego-odparłam cicho
-No bo miało to być w formie małej niespodzianek
-Oh Bieber..
-Nicol, nie mów tak do mnie bo nawet nie wiesz jak to z twoich ust brzmi podniecająco. Nie kuś mnie tak-powiedział
-Wiesz kochanie, zawsze to i owo możemy zrobić-spojrzałam mu głęboko w oczy
-Nie kochanie, musi być romantycznie, nie chcę teraz tak na szybko, jeszcze zdążymy-pocałował mnie namiętnie.-Dobra teraz przyszykuj się do szkoły, to jeszcze będziemy mieć dla siebie czas
-Dobrze-i poszłam się szykować
~~~~~~~~
i jak wam się to podoba? komentujcie jeżeli czytanie, nawet nie wiecie jak miło
pytania? http://ask.fm/WojdyloNikola
Świetnie. Ciekawej jak Nicol i Justin dadzą sobie radę w związku na odległość ^^ Czekam <3 Twój blog uzależnia
OdpowiedzUsuńBOSKIE <33333333333
OdpowiedzUsuńŚWIETNE . !!!!!
OdpowiedzUsuńdalej
OdpowiedzUsuńdajesz!
OdpowiedzUsuńSuper !! Dawaj kolejny szyybko !! Nie trzymaj mnie w niepewności co będzie dalej !! :P Swagyy ♥♥♥
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział czekam na następny !<3
OdpowiedzUsuńołłłłłł dalej *.*
OdpowiedzUsuń